Wstep.
Wybudowany za 1.3 mld$ w ciagu dwoch lat (2019-2021) obiekt w Belmont na granicy dzielnicy Nowego Jorku - Queens i Nassau ktore "podlega" juz pod Long Island ( roznica to podatki prawa.Obowiazuje prawo stanowe NY nie miejskie NYC. Np.pozwolenie na bron)
Budynek jest wzorowany na "starym" NYC i elewacja zewnetrzna jest z czerwonej cegly.
Hala polozona jest ok 300 metrow od istniejacego od 1905 roku toru wyscigow konnych.
Prawa do nazwy hali UBS zostaly zawarte w lipcu 2020 roku na 20 lat za kwote 350 mln$.
Skrot nazwy sponsora to United Bank of Switzerland.
Przygotowania.
Dowiedzialem sie ze bede mial gosci z Polski i zaproponowalem im wyjscie na mecz NHL.
W trakcie ich pobytu nie bylo wielkiego wyboru meczow w metropolii nowojorskiej. Akurat wyjazdowe mecze i zajete terminy gosci.
Jednoglosnie wszyscy zdecydowali ze chcą obejrzec derby NY. Tak zwaną "Battle of NY". Jak wiadomo derby rządzą sie swoimi prawami i mimo róznicy miejsc w tabeli bylo wiadomo ze bedzie walka.Dochodzil do tego fakt ze w ostatnich dwoch sezonach NY Rangers mieli fatalny bilans meczow z Islanders 1 - 6.
Miesiac wczesniej przeszukiwalem oferty biletow liczac ze sie trafi "nisko w hali i tanio". Nie ma takiej opcji. Nie jak przyjezdzaja fani NYR. Czy to do Wyspiarzy czy do NJ Devils. Ceny w gore. Dla porownania bilety na Hurricanes 23 kwietnia zaczynaja sie od 25$. Tak ze ten...:)
Zamowienie 7 biletow nie jest proste. Najczesciej sprzedawane są po 2 lub 4. Inne konfiguracje (zwlaszcza pojedyncze lub nieparzyste zmieniaja ceny).
Dzwonilem,prosilem ale sprzedawcy byli nieugieci. Wiadomo im blizej meczu tym pewniej ze bilety "zejdą" moze nawet w wyzszej cenie.Wpadlem nawet na pomysl by sprawdzic wykupienie "loży", "suite", "box" jak tam kto lubi nazywac.Ośmioosobowe z piciem i jedzeniem i siedzeniami tylko dla siebie w sekcjach "100" posrodku wysokosci hali. No nic tylko brac.
Dwa problemy. Pierwszy - jeden dostepny "box" zostal.
Drugi problem - cena 4500$-6500$.
Czy narzekac? Na NY GIANTS kosztuje srednio 20000$ za 12 osob za mecz!!
Na czym stanelo?
Gdyby nas bylo dwoje lub czworo mozna bylo kupic bilety od 100$ u góry do 1200$ na dole za osobe. Stanelo na siedzeniu u góry ale razem (rzad wyzej i nizej) po 150$ na glowe. W sekcjach nizej gdyby sie udalo siasc w jednej grupie byloby po 350$ za bilet.Torche sporo.
Zamowione.Zaplacone. Kilka dni i przyszdl mail z linkiem do biletow z miejscami. Są w komórce. Super. Cel?Nie zgubic,utopic komorki ;)
Dojazd.
Najblizej lodowiska są polozone parkingi dla VIP -ów, posiadaczy karnetów ze złotym miejscem parkingowym. Po drugiej stronie ulicy dla srebrnych i brązowych. Cwaniacy probujacy zostawic auto na pobliskich uliczkach widzieli znaki oznajmujace ze mozna tam parkowac tylko ze specjalną naklejka ze jest sie mieszkancem. Inaczej mandacik za wycieraczką kto nie doczytal (z 5 widzialem).
Wiec po calym dniu lazenia po Manhattanie dojezdzamy na mecz dzieki poprawnej nawigacji mojego syna Michala w ostatniej chwili i jeszcze stalismy ze 20 minut w kolejce by wjechac na parking za 30$ ale bylismy szczesliwi gdy znalezlismy miejsce 1 km od hali na parkingu ktorego oko sokole nie zmierzy. Organizatorzy wyciagneli jednak do fanow pomocna dlon i w ruchu wahadlowym kursowaly autobusy miedzy parkingiem a lodowiskiem.
Kolejeczka wymieszanych ze soba fanow w bluzach niosących na plecach Panarina,Barzala,Kreidera,Sorokina,duzo Lundqvistow a nawet Potvina szybko zajela miejsca w okolo 50 osobowym autobusie.
Niecale 4 minuty i wysiadka. Pierwsze wejscia dla tych co siedza "na dole". Reszta prosto i za zakretem.
Bramki bezpieczenstwa.
Portfel,komorka,drobne,klucze z kieszeni...
Aaa pasek od spodni i jego klamra. Zdjac? Spodnie mi opadna... Ochrona - OK. Zakryj dlonmi. Przeszedl.
Apka w komorce otwarta i do scanera.
Raz,dwa,trzy. Z tylu slychac...co tak dlugo? Cztery,piec. Odpowiedamy zartem: Nie narzekaj, fani Rangers kase wam przynoszą...:)
Szesc,siedem. Wszyscy. Usmiechy na twarzach i na ruchome schody dwa pietra w gore w tym pachnacym jeszcze nowoscią hokejowym przybytku.Do swojej sekcji dotarlismy kiedy uplynelo juz 2 minuty meczu. Trzeba bylo zaczekac az bedzie przerwa w grze by dotrzec do rzedu i swoich miejsc. Taka zasada by nie zaslaniac innym nie przechodzimy miedzy krzeselkami.
Mecz.
Jeszcze dobrze nie rozejrzelismy sie,na dobre nie usiedlismy a tu padl gol na 1-0 dla Rangers.Strzelcem Copp ktory niedawno przyszedl do NYR.
Wtedy jeszcze nie zapelniona hala nie oddawala efektu jak wielu jest kibicow druzyny z Manhattanu.Kilka minut pozniej padl drugi gol. Ten sam strzelec. Jednak po trzecim golu czyli hattricku Andrew Coppa trybuny wybuchly...
*Nie jestem tu od statystyk ale jako ciekawostke dodam ze w NHL taki wyczyn nazywany jest "natural hattrick". Wiele zrodel podaje ze srednia to tylko 9 naturalnych hattrickow na sezon co przy wszystkich 1312 meczach sezonu regularnego w NHL ma swoja wage i historie.Trzy gole jednego zawodnika pod rząd.Jednak dodatkowym "wyczynem" jest to ze stalo sie to w jednej tercji!*
...radoscią i spiewem melodi ktora jest spiewana po strzelonym golu w Madison Square Garden:
HEJ! HEJ!
HEJ! HEJ! HEJ!
Oooo Oooooo!
Nietrudna do zapamietania fraza a mnie bardzo przypominajaca wydawany okrzyk na meczach kochanej druzyny z Nowego Targu:
HEJ! HEJ! PODHALE!
Skoro latwe i podobne to darlem sie razem z innymi :)
Rzut oka na siedzacych (nie klamie) w malych grupkach fanow Wyspiarzy i miny mowily wszystko. Niemniej przyjmowali to z kulturą. Inny swiat w stosunku do polskich obiektow sportowych i zapamietanego mi dopingu.
Czemu napisalem malych grupkach,bo naprawde ludzi w bluzach Straznikow po prostu bylo wiecej. Mniej wiecej w stosunku 60-40.
Duza grupa Islanders supporters byla za jedna z bramek. Mieli bebenek i glosno probowali prowadzic doping nawet przy niekorzystnym wyniku. Chwala im za to.
Mecz toczyl sie na lodzie, a z moich ust toczyla sie lawa slow wyjasniajacych niektore zdarzenia poniewaz moi goscie z Polski glownie zajmuja sie pilką nozna a mecz hokejowy byl dodatkowa atrakcją podczas ich pobytu w metropolii nowojorskiej wiec maja prawo nie znac wszystkich niuansow i zasad gry. Najbardziej byli zdziwieni gdy sedziowie konsultowali sie po jakiejs kontrowersji i mowilem im ze sa takie sytuacje kiedy sa bezposrednie łacza z "glowna baza" w Toronto i tam podejmuja ostateczna decyzje. Pol zartem pol serio doszlismy do wniosku ze jest to wyczyn skoro w polskiej ekstraklasie pilkarskiej czasem sedziowie maja problem z polaczeniem z wozem VAR i podjeciem konkretnej decyzji ;)
(O hokeju nie wspomne. 2-3 kamery. W NHL okolo 50)
Hokeisci sobie grali,ja tlumaczylem co wiedzialem,kibice Rangers sie cieszyli, a 10 minut przed koncem meczu na trubunach juz bylo mocno "łysawo".Po prostu poszli sobie...
Po koncowej syrenie na wielkim telebimie wynik 6-3 dla NYR swiecil sie doslownie kilkanascie sekund i "polecialy" reklamy.Na szczescie zdazylem pyknac fotke wynikowi jak i sobie z moimi goscmi po czym udalismy sie do wyjscia z przystankiem w jednym z klubowych sklepow.
Nie samym meczem czlowiek zyje.
Slysze od lat (sam tak myslalem kiedys) ze Amerykanie na te swoje sportowe mecze to chodza tylko by pojesc hot-dogow i popic coca-coli.
Coz. Kazdy robi co lubi ale jest tez tak ze konczy sie prace okolo 4-5pm. Wraca sie do domu i jedzie sie na mecz o 7-7:30pm. W zaleznosci jak daleko moze nie byc czasu wiec ludzie jedza na meczu. Jedni mniej,drudzy wiecej. A ze nie jest to tylko kilbasa z grilla,bulka i lyzka musztardy na talezyku to wyglada to bardziej obficie i duze jak cala Ameryka :)
Pod wzgledem kasy okazalo sie ze Islanders maja drozsze piwo niz Devils czy NYR w swoich obiektach. Dominuje Heineken. Puszka 0.6L-17$
Butelka wody czy kubek coli 0.5L-7$
Hot-dog - 8$.
Pretzel na cieplo-7$
Popcorn-5$
Jakis kurczak z frytkami czy hamburger to wydatek okolo 13-16$
Frytki naprawde nie ciekną tluszczem,smaczne, a hamburgera mozna zamowic nawet "gluten free",kosher czy vege.
Kazdy moze znalezc cos dla siebie w tych 17 "jadlodajniach" znajdujacych sie na obiekcie.
Jako ze "po piwku cisnie" mozna zalatwic swoja potrzebe w jedenej z 68 toalet wieloosobowych.Zeby ktos nie pomyslal ze tam wchodzi jedna osoba ;)
W sklepie klubowym po meczu tlumow nie bylo,ale zawsze sa jacys kupujacy. Niemniej w stosunku do cen w internecie te zwlalaly z nog.
Bluza NYI 250$ . T-shirt 40$ Czapeczka 35$
Krązek 12$
Wyszlibysmy szybko ale jednak strzelone bramki Niemcom i Manchesterowi City zatrzymywaly jednego z gosci do zdjec z rodakami ktorych bylo wielu na meczu.
Sebastian Mila nie odmawial kibicom.
W powrotnej drodze na parking nie korzystalismy z autobusu. 12 minutowy spacer byl wslazany po takich emocjach i dawal nadzieje na szybsze rozladowanie wyjezdzajacych z parkingu setek samochodow.
Podsumowanie.
Ja jak to ja. Hokej pod kazda postacia przyjmuje i ile sie da. Interesuje mnie nie tylko mecz ale cale wydarzenia "okolomeczowe".
Nie wiem czy moi goscie wypowiadali sie tylko kurtuazyjnie ze bylo "zaje..scie" ale ich twarze usmiechniete i blysk w oczach potwierdzaly ze przezyli cos dobrego.
Odjechalismy spod pieknie oswietlonej i nowoczesnej UBS Arena w strone centrum NYC by rzucic okiem i zrobic fotke na tle oswietlonowgo milionami swiatel Manhattanu...
A ja tam bylem i ....opisalem :)
PS.
Osoby ktore goscilem przylecialy do metropolii nowojorskiej na pierwszy w USA "camp" dla polonijnych dzieci zapisanych i chcacych grac w przyszlosci w pilke nozna dla reprezentacji Polski.
Wiecej na www.gramydlapolski.pl
Patronuje temu projektowi PZPN i szef scoutingu Maciej Chorążyk.Do USA przybyli rowniez by poprowadzic zajecia z dziecmi byly reprezentant Polski Sebastian Mila oraz trener kadry U-17 Bartlomiej Zalewski.
"Camp" odbywa sie w Garfield w stanie New Jersey na obiektach polonijnego klubu Wisla Garfield obchodzacy 70-lecie zalozenia. Goscmi specjalnymi uroczystosci beda rowniez selekcjoner reorezentacji Polski pan Czeslaw Michniewicz oraz Prezes PZPN pan Cezary Kulesza.
Komentarze
Prześlij komentarz