Pan Dyrektor TVP Sport Marek Szkolnikowski
Szanowny Panie Dyrektorze
Piszę do Pana ten list ponieważ nie zmieszczę się w jednym wpisie na Twitterze. Tam można często wymienić z Panem opinie, chociaż nie zawsze są one wystarczająco zrozumiałe dla obydwu stron. Rozumiem Pana jako szefa “części biznesu”, o który musi dbać, o strategię oraz oplacalność działu, za który Pan odpowiada. Tym bardziej, że ma Pan nad sobą “szefa szefów”.
W związku z tym, proszę o odrobinę wyrozumiałosci dla zwykłych ludzi, zwykłych kibiców, którzy najczęściej - oprócz opłat za bilety, opłat za abonament, opłat za zakupienie gadżetów klubowych nie mają większego wpływu na politykę działaczy klubowych czy związkowych.
Nie jest naszą winą (a moze po części tak, ponieważ ich wybieramy na Walnych Zebraniach, jako naszych przedstawicieli), że działają nieudolnie, na granicy prawa lub je nawet przekraczają, że ich działalność rujnuje kluby często od kilkudziesięciu lat budowane w lokalnych społecznościach. Nie jest naszą winą, że rujnują polskie związki sportowe, co ma ogromny wpływ na późniejszy wizerunek dyscypliny, pozyskanie sponsorów, uczestnictwa widzów w wydarzeniach sportowych oraz na relacje telewizyjne, bądź ich brak. To ostatnie jest jakże ważne, zwłaszcza przy pozyskiwaniu sponsorów. 20 lat temu byłem prezesem Klubu Sportowego, który zajął 8. miejsce w unihokeju w Europie i którego piłkarska sekcja to dziesiejsze NKP. Byłem również szefem kibiców hokejowego klubu Podhale Nowy Targ. Wiem, ile trzeba się nachodzić za pieniędzmi, wiem też jak trzeba i należy dbać o dobry wizerunek klubu i dyscypliny, którą się ukochało i jak dużo poświęca się temu swojego życia. Wielu jest takich ludzi. Nie byłem wyjątkiem. Samemu człowiek niewiele osiągnie, ale może coś zacząć.
Dlatego zdobyłem się na napisanie tego listu, by zaczać. By zacząć rozmawiać, by powtórzyć, że rozumiem Pana pracę i potrzebę jej efektywności. Zwracam się jednak z prośbą o możliwość rozpatrzenia decyzji TVP Sport lub Pana (jeśli to była tylko Pańska decyzja), by pokazywać rozgrywki Polskiej Hokej Ligi w tym sezonie od półfinałów play-off. Same finały to już efekt końcowy rozgrywek. Może być siedem meczów, a mogą być tylko 4.
Jako dyrektor działu sportowego wie Pan, że w rywalizacji, gdzie obowiązuje zasada play-off często walka w półfinałach jest równie, a czasami bardziej emocjonująca niż sam finał rozgrywek.
W ligach NBA czy NHL (którą TVP Sport pokazuje – dziękuję za to w imieniu polskich fanów) finały, to prawdziwe święto. Półfinały to prawdziwe wojny sportowe. Najlepszy przyklad z polskiego podwórka to rekordowy mecz ubiegłego sezonu hokejowego pomiędzy drużynami Podhala Nowy Targ a GKS Tychy. Pięć godzin emocji, informacje w europejskich mediach, prawdziwa walka prawdziwych atletów. To wszystko można było zobaczyć dzięki relacji w telewizji, której jest Pan dyrektorem. Dziękuję. Pamiętam, że była ponad stutysięczna widownia przed telewizorami. Proszę mi wierzyć (a z hokejem mam do czynienia ponad 30 lat), że kibice byli usatysfakcjonowani, dumni i szczęśliwi, mogąc obejrzeć takie widowisko. Zapamiętali na długo. Mało tego. Wielu przypomniało sobie, że w Polsce gra się w hokeja na lodzie.
Szkoda, że takich chwil oraz możliwości od 2005 roku, od kiedy TVP Sport ma prawa do Polskiej Hokej Ligi, nie potrafili wykorzystać hokejowi działacze dla podniesienia jakości i promocji dyscypliny czy również wdrożenia programu naprawczego polskiego hokeja.
Hokej na lodzie jest najbardziej atrakcyjną drużynową dyscypliną podczas każdych zimowych igrzysk olimpijskich. Polska reprezentacja będzie mieć możliwość powalczyć o udział w ZIO Pekin 2022, w sierpniu na Słowacji. Szanse ocenia się na niewielkie lecz czy świat sportu nie doświadczał już niespodzianek?
Dopóki krążek w grze...
Proszę zatem Pana Dyrektora raz jeszcze o rozpatrzenie decyzji, by odbyły się transmisje rozgrywek PHL od półfinałów. Patrząc i porównując oglądalność ligowego hokeja w stosunku do innych dyscyplin takich jak: piłka ręczna, siatkówka, koszykówka, niektóre mecze piłkarskiej Ekstraklasy, to te ok 50-70 tys. widzów hokejowych jest często podobnym lub wyższym wynikiem średniej oglądalności. Ta koncówka sezonu ligowego oraz Mistrzostwa Świata w hokeju gr 1B w Katowicach, które TVP Sport będzie pokazywać może dołożą cegiełkę do promocji oraz dobrego odbioru hokeja jako kandydata do gry na zimowych igrzyskach olimpijskich.
Przepraszam za błędy, stylistykę. Piszę od siebie bez konsultacji z PZHL, klubami PHL czy prawniczej ale jestem pewien że podobnie mysli rzesza polskich hokejowych fanów.
Z wyrazami szacunku jeden z wielu kibiców hokeja.
Marek Dudek
Komentarze
Prześlij komentarz